Fetysz· Zespół Roksa.me

Ile kosztuje sesja u dominy

Portal nie sprzedaje sesji i nie układa cennika. Poniżej są stawki za godzinę wpisane w ogłoszeniach z tagiem Dominacja albo Odgrywanie ról.

Roksa.me nie wystawia cennika sesji i nie przyjmuje zapłaty za spotkanie. Jedyne liczby, które da się tu pokazać bez zgadywania, siedzą w polu stawki za godzinę na karcie ogłoszenia. Zestaw „domina” na portalu to ogłoszenia z tagiem Dominacja albo Odgrywanie ról. Jedno ogłoszenie z oboma tagami liczy się raz.

W dniu spisania tego tekstu taki zestaw ma 68 opublikowanych, zatwierdzonych zdjęciowo ogłoszeń. Najniższa wpisana stawka za godzinę to 55 zł, środek zestawu to 400 zł, najwyższa wpisana wartość to 900 zł. Środek jest środkową kartą po ułożeniu stawek rosnąco, nie średnią wymyśloną przez redakcję. 55 i 900 są końcami tego, co ludzie wpisali. Nie są progami, których portal pilnuje.

Warszawa w tym samym zestawie ma 40 ogłoszeń. Końce stawek wyglądają tak samo: 55 zł, środek 400 zł, góra 900 zł. To nie znaczy, że każde warszawskie ogłoszenie kosztuje 400. Znaczy, że po ułożeniu tych czterdziestu liczb środek wypada na 400. Reszta kart jest niżej albo wyżej, w granicach wpisanych końców.

Krajowa lista jest pod adresem Domina – sesje i ogłoszenia. Wycinek Warszawy ma własny adres Domina Warszawa – ogłoszenia sesji. Tytuł krajowy nie zawiera miasta. Tytuł warszawski nie zastępuje strony eskort Warszawy, bo tamta zbiera całe miasto, nie sam ten filtr.

Stawka na karcie jest deklaracją osoby, która dodała anons. Redakcja jej nie negocjuje i nie poprawia do „typowego” poziomu. Jeśli w ogłoszeniu jest też inna kwota w opisie, filtr i ten tekst jej nie widzą. Widzą pole godziny. Rozmowa poza portalem może podać inną liczbę. Tego portal nie sprawdza i nie obiecuje.

Badge przy karcie nie jest cennikiem i nie jest dowodem. Redakcja stawia go po zdjęciu twarzy z kartką „Roksa.me”. Zdjęcie nie uruchamia opłaty za publikację i nie potwierdza, że stawka jest aktualna w dniu odwiedzin. Opłata za widoczność anonsu jest osobnym stanem konta ogłoszeniodawcy.

Dół 55 zł warto czytać ostrożnie. To jedna wpisana liczba, nie „cena od” ustalona przez serwis. Góra 900 zł też jest jedną wpisaną liczbą, nie stawką, której portal broni jako maksymalnej. Między nimi siedzą karty, których nie da się streścić jednym zdaniem „typowo kosztuje”. Dlatego tekst podaje trzy liczby z pola i odsyła do listy.

Na stronie kombinacji blok nad siatką powtarza te same pola dla samego miasta: liczba kart, dół, środek, góra, najczęstsze tagi i data najnowszego dodania. Tekst wokół bloku nie zaokrągla tych liczb. Gdy zestaw się zmieni, blok na stronie liczy się od nowa. Ten artykuł trzyma odczyt z chwili publikacji i nie udaje, że za miesiąc końce będą te same.

Filtr „Koszt 1h” na wyszukiwaniu szczegółowym pozwala zostać przy wycinku tych 68, na przykład od 300 do 500 zł. To nadal tylko pole godziny. Nie wycina ogłoszeń, które w opisie mają inny pakiet, jeśli godzina mieści się w suwaku.

Czego tu nie ma: czasu trwania „typowej sesji”, listy tego, co w stawce „wchodzi”, i obietnicy, że osoba jest wolna w danym dniu. Tych pól w bazie nie ma. Dopisywanie ich byłoby zmyślonym cennikiem.

Próg własnego adresu miasto plus domina jest liczbowy. Potrzeba co najmniej trzech unikalnych ogłoszeń i udziału poniżej 80 procent zarówno strony miasta, jak i krajowego landingu. Warszawa ma 40 na 64 ogłoszenia miasta, czyli około 62 procent, i 40 na 68 landingu, czyli około 59 procent. Dlatego adres warszawski istnieje. Miasto, w którym prawie cała lista eskort to i tak ten filtr, własnego URL-a nie dostaje: fraza zostaje na stronie miasta albo na landingu.

Ta sama reguła tnie inne pary. Nie jest wyjątkiem napisanym pod dominę. Licznik powtarza się w dniu publikacji z aktualnej bazy, a nie z tabelki sprzed miesiąca. Gdy udział rodzica wejdzie na 80 procent albo wyżej, strona zostaje, ale canonical idzie na rodzica i znika z sitemapy. Nie robimy z niej błędu 404 tylko dlatego, że zestaw urósł w stronę kopii.

Siatka na stronie warszawskiej pokazuje karty, nie sumę tagów. Krajowa suma „Dominacja” plus „Odgrywanie ról” liczona tag po tagu jest wyższa niż 68, bo część kart ma oba. Na liście, którą widzi człowiek, takie ogłoszenie jest raz. Artykuł używa tej widocznej liczby.

Najczęstsze pytania

Czy 400 zł to cena, którą portal poleca? Nie. To środek wpisanych stawek za godzinę w zestawie 68 ogłoszeń. Portal nic nie sprzedaje.

Dlaczego Warszawa ma ten sam dół i tę samą górę co cały kraj? Bo skrajne wpisy tego zestawu są w Warszawie. Inne miasta mogą mieć węższy zakres. Ich liczby stoją na stronach tych miast, nie w tym akapicie.

Jak zgłosić stawkę, która nie należy do ogłoszenia? Formularzem nadużyć, z adresem karty. Redakcja nie poprawia cennika z poziomu tego artykułu.